Warto się dzielić 😉 ➡

Olej kokosowy i jego powrót do łask

O tym, że olej kokosowy bije obecnie rekordy popularności wśród pasjonatów zdrowego odżywiania, nie trzeba nikogo przekonywać, ale czemu tak jest i czy było tak od zawsze?

Zaskakujące jest, że olej z kokosa przez kilkadziesiąt ostatnich lat był w krajach zachodnich powszechnie uznawany za niezdrowy i tuczący składnik, od którego lepiej trzymać się z daleka, utożsamiało się go z największym możliwym złem, przyczynę zawałów a lekarze bili na alarm o negatywnych konsekwencjach stosowania.

olej z kokosa
 

Jak to się stało, że regularnie używany składnik diety w rejonach tropikalnych, który słynie tam ze swoich prozdrowotnych właściwości, był demonizowany w krajach wysoko rozwiniętych?

 

W całym zamieszaniu chodziło głównie o tłuszcze nasycone, które zawarte są m.in. w tłustych potrawach pochodzenia zwierzęcego, a ich spożywanie w nadmiarze uznawane jest za niekorzystne dla organizmu, podnoszące poziom cholesterolu i powodujące powstawanie niechcianych kilogramów. Olej kokosowy jest wyjątkowo bogatym źródłem tłuszczów nasyconych i zawiera ich ponad 80%, w związku z czym łatwo było wysnuć wniosek, że on też jest szkodliwy i uznać to za oczywisty fakt (bez jakichkolwiek podstaw w postaci badań).

 

Dopiero od niedawna, zaczęto szukać potwierdzeń tych teorii. Okazało się, że niegdyś stawiane oskarżenia nie miały potwierdzenia naukowego. Przypomnijmy, że dieta mieszkańców wysp Pacyfiku składa się w dużej mierze z produktów przygotowywanych na bazie oleju kokosowego, a odsetek zawałów w tej części globu jest znikomy. Palma kokosowa nazywana jest od wieków drzewem życia, a nasi przodkowie z różnych stron świata od wieków intuicyjnie wykorzystywali jej atuty go w walce z wieloma dolegliwościami.
 

Tłuszcz, tłuszczowi nierówny

Co do tego, że olej kokosowy zawiera dużą ilość tłuszczów nasyconych, faktycznie nie ma wątpliwości. Należy jednak zwrócić uwagę na bardzo istotny fakt – nie każdy z nich ma takie samo działanie, a ich przemiana przebiega inaczej. Tłuste czerwone mięso, czy kiełbasa faktycznie mogą przyczyniać się do magazynowania tłuszczu i innych powikłań, jednak bohater dzisiejszego wpisu składa się z tzw. “dobrych tłuszczów”, które mają zupełnie odmienny wpływ na organizm.

Stosowanie oleju kokosowego w rzeczywistości podnosi poziom dobrego cholesterolu, dzięki czemu pomaga utrzymywać równowagę w organizmie. Istotnym składnikiem oleju z  kokosa jest kwas laurynowy, który można też spotkać w mleku matki, jest on znany ze swoich bakteriobójczych właściwości, a także wzmacniania odporności. Obok niego występuje kwas kaprylowy stosowany często w walce z grzybicą i nazywany przez niektórych naturalnym lekiem w walce z tego typu przypadłościami.

Spożywanie oleju kokosowego odżywia i dostarcza energii potrzebnej do poprawnego funkcjonowania mózgu. Badania wykazały, że kwasy tłuszczowe w nim zawarte mogą nawet przeciwdziałać chorobie Alzheimera i zapobiegać utracie pamięci.
 

Olej kokosowy na odchudzanie

Olej kokosowy jest kaloryczny (zawiera aż 9 kcal w 1 gramie), ale mimo to sprzyja odchudzaniu. Jak to możliwe? Otóż jedna kaloria oleju kokosowego nie jest równa jednej kalorii z masła lub oliwy z oliwek.

Trawienie różnych substancji przebiega w różny sposób. Olej kokosowy ma to do siebie, że jest szybko przetwarzany w energię, w wyniku czego nie odkłada się w organizmie w takich ilościach tak jak inne, powszechnie stosowane produkty do smażenia.

Spożywanie oleju kokosowego daje uczucie sytości, przez co łatwiej powstrzymać się przed podjadaniem niepotrzebnych, pustych kalorii, na przykład między posiłkami. U osób, które regularnie stosują go w zbilansowanej diecie połączonej z aktywnością fizyczną, bardziej prawdopodobne jest też pozbycie się tłuszczu z okolic brzucha, czyli tego, który zalicza się do najbardziej upartych i zagrażających zdrowiu.
 

Pomocnik w kuchni

Olej kokosowy idealnie nadaje się do smażenia lub pieczenia. Jest odporny na działanie wysokich temperatur. W sklepach znajdziemy go w formie, która może zaskoczyć, a to dlatego, że przechowywany w temperaturze pokojowej, przypomina bardziej swoją konsystencją masło (niektórzy smarują nim pieczywo). Umieszczony na patelni, topnieję w 23 – 26 stopniach Celsjusza i przechodzi w postać płynną. Potrawy na nim smażone mogą mieć delikatny kokosowy posmak, ale nie muszą – zależy to od rodzaju wybranego oleju.
 

Rafinowany, czy nierafinowany?

olej kokosowy

Na rynku znajdziemy dwa rodzaje oleju kokosowego. Pierwszy z nich jest rafinowany, ta odmiana nie ma charakterystycznego aromatu, a poza nim pozbawiona jest też wielu cennych i wartościowych dla zdrowia właściwości. Podczas procesu rafinacji, olej zostaje poddawany wysokim temperaturom, często z użyciem środków chemicznych. Ten proces sprawia, że ma on dłuższą datę przydatności do spożycia, jest bardziej przezroczysty, ale jego prozdrowotne walory nie mogą się równać zdrowszemu odpowiednikowi.

 

Virgin, tłoczony na zimno, nieoczyszczony… pod tymi nazwami spotkać można olej kokosowy nierafinowany. Powszechnie uznawany za bogatszy w składniki odżywcze i o charakterystycznym zapachu oraz smaku.

Metoda pozyskiwania, która nie zakłada oddziaływania wysoką temperaturą i odbywa się całkowicie mechanicznie, sprawia, że pozostaje w nim więcej wartości odżywczych. To właśnie nierafinowany olej kokosowy, pomimo że jest droższy, powinien być wybierany przez osoby, którym zależy na największych korzyściach zdrowotnych.  

 

Najlepiej włączać olej z kokosa do swojej diety stopniowo, można dać sobie nawet kilka tygodni po to, aby przyzwyczaić organizm do nowego sprzymierzeńca. Dobra wiadomość jest taka, że wcale nie trzeba spożywać go dużo. Już dwie łyżeczki dziennie mogą pozytywnie wpłynąć na stan zdrowia i pomóc eliminować różnego rodzaju przypadłości, które są plagą naszych czasów.

 

Nie ulega wątpliwościom, że eliminowanie złych tłuszczów ze swojej diety i zastępowanie ich dobrymi, na przykład tymi zawartymi w kokosie może dać wymierny efekt i przełożyć się na korzyści zdrowotne. Olej rzepakowy coraz częściej zostaje zastępowany kokosowym podczas przyrządzania różnego rodzaju dań i nie ma się co ku temu dziwić, pasuje bowiem prawie do wszystkiego i nadaje specyficznego, egzotycznego aromatu.
 

Olej tysiąca zastosowań  

orzech kokosowy

Olej z kokosa to nie tylko pomocnik w kuchni, ale i przyjaciel urody powszechnie uznawany w kosmetyce. Poza korzyściami, jakie oferuje nam od wewnątrz, można go również stosować zewnętrznie. Dokładnie ten sam olej, na którym się smaży, może także posłużyć za nieodzowny element w kosmetyczce każdej kobiety.

 

Intensywne działanie nawilżające sprawia, że można nim odżywiać nie tylko ręce, ale i całą skórę. Olej dobrze się wchłania i pozostawia po sobie przyjemny, subtelny zapach. Powszechnie stosuje się go na wysuszone i łamliwe włosy, zamiast odżywki. Olej kokosowy doskonale sprawdza się w demakijażu, jako podstawa peelingów oczyszczających, a co niektórzy zdecydowali się wyrzucić swoją piankę do golenia, zastępując ją egzotycznym i naturalnym pomocnikiem.

 

Może Cię też zainteresować:

Olej kokosowy na włosy i twarz – jak stosować dla najlepszych efektów?

Ssanie oleju kokosowego – sposób na bielsze zęby i poprawę stanu zdrowia?

Oceń artykuł:
1 Gwiazdka2 Gwiazdki3 Gwiazdki4 Gwiazdki5 Gwiazdek (2 głosów, średnia ocena: 4,50 na 5)



Dodaj swoją opinię

Twój email nie będzie opublikowany.