Acerola – czyli megadawka naturalnej witaminy C


Ameryka środkowa jest miejscem na Ziemi wyjątkowo bogatym w rośliny, które możemy z czystym sumieniem zaliczyć do grupy super foods. Między innymi tam możemy znaleźć roślinę, którą w Polsce znamy pod nazwą acerola. W zasadzie samo słowo “acerola” bardziej kojarzy się z suplementem diety niż rośliną, a to wszystko dlatego, że to właśnie z niej wytwarza się preparaty bardzo bogate w witaminę C, bo sama jest świetnym źródłem kwasu askorbinowego.

Wiśnia z Barbados – nie tylko z Karaibów

acerola

Nazwa systematyczna tego rozłożystego krzewu z niepozornymi owocami to „Malpighia glabra”, a znany jest także jako „Malpigia Granatolistna”, „Nadgwiazdka Granatolistna”, „Wiśnia z Barbados” czy wreszcie „Acerola”. Określenie małych owoców tej rośliny mianem „wiśni” jest bardzo trafne, gdyż przypominają je do złudzenia – z taką różnicą, że rosną w otoczeniu wiecznie zielonych liści, na krzewach bądź drzewach nie przekraczających 6 metrów. Z owoców aceroli możemy cieszyć się praktycznie cały czas, ponieważ w bardzo ciepłych klimatach owocuje przez okrągły rok. Znajdziemy ją właśnie w ciepłych miejscach, bo pochodzi z Karaibów, obrasta także resztę Ameryki Środkowej, a także fragmenty Ameryki Północnej i Południowej.

Oczywiście można przenieść ją w zimniejsze klimaty i hodować w sztucznych warunkach, jednak wtedy owoce wyda wyłącznie w okresie od maja do grudnia. Wiele osób ucieszy fakt, że może być hodowana również w Polsce – w domu na parapecie – w doniczce, ponieważ nie wymaga specjalnych warunków glebowych. Jesdnak jest do hodowla dla cierpliwych, ponieważ pierwsze owoce pojawią się dopiero po 3-4 latach.

Wartość odżywcza Aceroli

naturalna witamina c
Owoce wiśni z Barbados swoją popularność zyskały dzięki bardzo dużej zawartości witaminy C. Jest to jedno z największych źródeł naturalnej witaminy C wśród roślin. W 100 gramach świeżej aceroli znajdziemy 1400 – 2500 mg kwasu askorbinowego – ta dość szeroka rozpiętość wiąże się z warunkami w jakich krzew miał szansę wzrastać. Owoce z bardziej zacienionych miejsc będą miały mniej witaminy C. Jej ilość zmniejsza się także z upływem czasu i maleje po upływie 15 dni. Jednak jeśli jako zawartość kwasu askorbinowego w aceroli przyjmiemy średnią z wcześniej wymienionego zakresu, a więc 1950 mg / 100 g, odpowiada to prawie 2 kg czarnej porzeczki czy 3,5 kg cytryny.

Odnosząc to do norm żywienia, aby pokryć dobowe zapotrzebowanie na witaminę C, wystarczy spożyć 4 gramy wiśni z Barbados, a więc 1-2 owoce. Acerola jest także źródłem prowitaminy A, witamin: B1, B2 i B3, jednak na właściwości tej rośliny będzie wpływało to ile witaminy C będzie zawierała Malpigia Granatolistna.

Dlaczego warto?

Warto przytoczyć role witaminy C w organizmie człowieka, a więc także i właściwości aceroli. Po pierwsze może chronić nas przed przeziębieniami dzięki wzmaganiu detoksykacji, zatem spożywanie tej rośliny w okresie wzmożonych zachorowań pomoże przetrwać taki okres bez cieknącego nosa.

Po drugie, bierze udział w syntezie kolagenu, stąd też acerola może pozytywnie wpływać na stan skóry. Bierze także udział w wytwarzaniu hormonów i transmiterów, regulując w ten sposób pracę naszego organizmu. Nie bez znaczenia jest także wpływ na przeciwdziałanie procesom peroksydacji, które mają znaczenie w rozwoju chorób serca. Zgromadzono dużą liczbę dowodów na to, że niedobory witaminy C będą wiązały się z nasileniem zmian miażdżycowych. Dzięki temu, że kwas askorbinowy jest bardzo dobrym antyoksydantem, acerola będzie chroniła przed chorobami spowodowanymi przez wolne rodniki – w tym nowotwory.

Na koniec warto także wspomnieć o pośredniej roli witaminy C w przeciwdziałaniu anemii. Okazuje się, że składnik ten wpływa na wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego. Łącząc produkty bogate w żelazo z acerolą możemy zwiększyć jego wchłanianie i skutecznie przeciwdziałać niedokrwistości, a także wspomagać chorych w walce z anemią.

Tabletki lepsze od naturalnej rośliny?

W Polsce bardzo ciężko jest kupić naturalne wiśnie z Barbados dlatego musimy posiłkować się zamiennikami. Ma to jednak także swoje dobre strony, ponieważ badania pokazują, że naturalna acerola dość szybko dojrzewa i zmienia się jej charakterystyka chemiczna – oczywiście na niekorzyść – zmniejszając właściwości owocu i osłabiając jego korzystne działanie, przede wszystkim antyoksydacyjne. I pomimo, że takie preparaty kojarzą nam się z czymś sztucznym to z jednej strony mogą być bardziej wartościowym produktem niż acerola transportowana z dalekiej Ameryki Południowej (największym producentem aceroli jest Brazylia) na nasz rodzimy rynek.

acerola w tabletkach

Z drugiej strony, są to naturalne wyciągi z wiśni z Barbados więc możemy mieć pewność, że jest to swego rodzaju zamknięcie rośliny w tabletkę, sproszkowanie jej czy wytłoczenie soku.

Bardzo popularne są tabletki aceroli. Na pewno będzie to świetne rozwiązanie dla osób zabieganych, a już jedna tabletka (pod warunkiem, że będzie miała odpowiedni skład)  jest w stanie pokryć dzienne zapotrzebowanie na witaminę C.

Acerolę można także zakupić w formie proszku. Zalecane dawkowanie w przypadku takiej postaci to pół łyżeczki dziennie rozpuszczone w wodzie lub dodane do potrawy – np. do koktajlu.

A może sok z aceroli?

Inną, dość popularną formą będzie sok tłoczony z owoców aceroli. W tym wypadku należy przyjmować 2 łyżeczki takiego preparatu dziennie. W przypadku soku należy uważać aby nie stracić jego właściwości i korzystać z niej w odpowiednich warunkach. Po otwarciu produkt należy przechowywać w lodówce, nie więcej niż 21 dni (nie zawsze największa butelka w okazyjnej cenie, to dobre rozwiązanie, bo często niepotrzebnie będziemy marnować produkt). Po tym czasie straty witaminy C będą już bardzo duże. Sok jest świetnym dodatkiem do wody – tworząc jej wersję smakową, ale mniej dobrym jeśli chodzi o herbatę. Witamina C jest składnikiem, który łatwo ulega rozpadowi nawet w nieznacznie podwyższonej temperaturze.

Acerolę można czasami także kupić też pod postacią tzw. pulpy (miazga, półprodukt powstały ze zmiażdżenia surowca), która jest najbardziej zbliżona do naturalnego owocu, ale za to bardzo ciężko ją dostać w sklepach. Taką pulpę możemy wykorzystać na przykład miksując w mikserze razem z wodą i tworząc różnego rodzaju smoothie lub dodając do deserów.

W związku z tym, zabierając głos w dyskusji „Acerola czy kwas askorbinowy?” – należy jasno odpowiedzieć: acerola. W przypadku tego owocu chodzi już nie tylko o witaminę C, ale także i o inne substancje, które zwiększają potencjał antyoksydacyjny wiśni z Barbados, a których nie znajdziemy w „zwykłych” preparatach witaminy C.

Polecana, wartościowa Acerola

acerola c retard

Acerola-C-Retard: nasz wybór

    Dlaczego warto?

    Bardzo wysoka zawartość naturalnej witaminy C (aż 100 mg w jednej tabletce!)

    Tabletki zrobione są tak, aby stopniowo (a nie od razu) uwalniać witaminę C, równomiernie zaopatrując organizm

    1 kapsułka uwalnia witaminę aż do 12 godzin

    Wydajne opakowanie i dobry stosunek jakości do ceny

 
 
 

Oceń artykuł:
[Głosów: 13 Średnia ocena: 4.4]
 

Zostań na dłużej – dowiedz się więcej!

Te superfoods mogą Cię zainteresować:

ksylitol stewia zielony jęczmień


Dodaj swoją opinię

Twój email nie będzie opublikowany.