Zatrzymywanie wody w organizmie: to może być efekt Twojego stylu życia!

zatrzymwanie wody w organizmie

Nikt nie ma wątpliwości, że woda jest dla człowieka niezbędnych składnikiem do przeżycia. To środowisko dla wszystkich procesów życiowych przebiegających w organizmie.
Jest niezbędna do prawidłowego przebiegu procesów trawienia; rozprowadza ciepło po organizmie; pozwala nam na schłodzenie ciała (dzięki oddawaniu potu) gdy temperatura otoczenia wzrasta; to z nią wydalane są zbędne produkty przemiany materii; no i pełni także funkcję budulcową. Noworodek składa się z wody w 75-80%. Z biegiem lat jej zawartość maleje by u osób starszych osiągnąć 46-54%. Śmiało można zatem powiedzieć, że bez wody nie byłoby życia. Jednak wiele osób zapomina, że woda może posiadać także swój niekorzystny wymiar.

Wszyscy znamy objawy odwodnienia, ale mało kto zdaje sobie sprawę, że organizm można przewodnić. Jest to stan występujący dużo rzadziej i następuje w momencie gdy rehydratacja przekracza możliwości wydalania wody. Jednymi z objawów przewodnienia są obrzęki. Nazywa się nimi stan gromadzenia się płynu w przestrzeniach pozakomórkowych i pozanaczyniowych tkanek i narządów.

Przyczyny nadmiaru wody w organizmie

mezczyzna

My sami także możemy doprowadzić do powstawania obrzęków w naszym organizmie. Jak?

– Brak aktywności fizycznej

Przede wszystkim będzie sprzyjał temu brak aktywności fizycznej. Niedostateczna ilość ruchu sprawia, że prędkość przepływu naszej krwi zwalnia i tak jak w przypadku chorób naczyniowych, może dojść do zastoju krwi co sprzyja powstawaniu obrzęków.

Podobny mechanizm ma miejsce podczas długotrwałej pracy siedzącej bądź stojącej. W obu przypadkach, nasza krew musi dodatkowo walczyć z grawitacją (chód działa trochę jak pompka) i przez to jej odpływanie z kończyn jest utrudnione, w konsekwencji spowoduje to zastój krwi i obrzęki, zwłaszcza kończyn dolnych.

– Zła dieta, czyli jaka?

Odkładaniu się wody będą także sprzyjać nieprawidłowości związane z dietą. Po pierwsze, nadużywanie alkoholu. Poza tym, że organizm odbiera go jako truciznę, sprzyja on także odwodnieniu przed, którym nasz organizm zaczyna się bronić, gromadząc wodę. Dodatkowo, alkohol sprzyja chorobom wątroby, a obrzęki mogą mieć także pochodzenie wątrobowe.

Po drugie, obrzęki mogą pojawić się w związku z niedożywieniem. I możemy mówić tutaj o przypadkach niezamierzonych, na przykład w krajach trzeciego świata gdzie obrzęki brzuszne są bardzo charakterystyczne, a także o zamierzonych gdy stosowana jest bardzo restrykcyjna dieta odchudzająca. Nie ma co ukrywać, że większość diet internetowych opartych jest o głodówkę. Z jednej strony prowadzą do odwodnienia, więc obrzęki będą wiązać się z „ratowaniem się” organizmu przed nim, a z drugiej strony, konsekwencją przewlekłego niedożywienia jest zmniejszenie ilości albumin w osoczu, co samo w sobie prowadzi właśnie do obrzęków. Niskie spożycia białka z dietą również sprzyja odkładaniu się wody.

Po trzecie, jak już po trosze wynika z poprzednich akapitów, obrzękom będzie sprzyjało zbyt niskie spożycie płynów. Do sprawnego funkcjonowania potrzebujemy 2,0 – 2,5 litrów płynów dziennie. Osoby aktywne fizycznie bądź przebywające w specyficznych warunkach, mogą potrzebować ich jeszcze więcej. Gdy ta ilość jest za mała, nasz organizm będzie się bronił przed odwodnieniem i odkładał sobie wodę. Dzieje się tak zazwyczaj przy bardzo niskim spożyciu płynów – poniżej 1 litra dziennie.

– Za dużo soli

sól w diecie

I wreszcie, po czwarte, zdecydowanie najczęstsza przyczyna powstawania obrzęków, czyli nadmiar soli w diecie. Sól kuchenna, którą stosujemy to nic innego jak chlorek sodu. Tego samego sodu, który jest przyczyną obrzęków związanych z chorobami. Nadmiar tego pierwiastka sprzyja wychodzeniu wody z komórek do przestrzeni zewnątrzkomórkowych i gromadzenia się jej – i to właśnie ten stan nazywamy właśnie obrzękiem. Dodatkowo, gdy mamy nadmiar sodu w diecie, nasze nerki mają utrudnione zadanie i nie nadążają ze swoją pracą. Te mechanizmy to naprawdę bardzo prosta droga do obrzęków. Sól nie tylko można ograniczyć, ale też zamienić “tradycyjną”, na przykład na sól himalajską.

 

Jak pozbyć się nadmiaru wody z organizmu i obrzęków?

Skoro już wiemy skąd biorą się obrzęki i dlaczego z dnia na dzień możemy ważyć np. 2 kilogramy więcej, zastanówmy się, co możemy zrobić aby się ich pozbyć zakładając, że ich podłożem jest nasz styl życia a nie na przykład choroba.

Przede wszystkim należy zadbać o odpowiednią aktywność fizyczną. To ona sprawia, że krew dużo szybciej krąży w naszych naczyniach i nie pozwala na jej zastanie się w żyłach, zwłaszcza kończyn dolnych.

odpowiednie nawodnienie

Po drugie, należy zapewnić sobie odpowiednie nawodnienie. Regularne spożywanie płynów daje organizmowi sygnał, że nie musi bać się odwodnienia i woda nie musi być odkładana „na gorsze czasy”.

Oczywiście, najważniejszą zmianą w diecie będzie ograniczenie spożycia sodu, a przede wszystkim soli kuchennej. Należy jej unikać zarówno w postaci widocznej (dosalanie przy stole), jak i w postaci ukrytej – w bardzo słonych potrawach, konserwach, fast-food’ach, słonych przekąskach, gotowych daniach takich jak zupki instant i tak naprawdę wszystkich wysoko przetworzonych produktach, bo jeden z najbardziej powszechnych konserwantów to przecież benzoesan sodu.

Jeżeli obrzęki są dużym problemem, a wykluczyło się choroby, swoje miejsce w terapii mogą także znaleźć rośliny, które z natury są moczopędne. Na dużą uwagę zasługuje pietruszka – zarówno natka, która może być wykorzystywana jako przyprawa, jak i korzeń. Poza tym pomocne mogą się okazać napary z takich roślin jak: zielona herbata, mniszek lekarski, pokrzywa, brzoza brodawkowata czy krwawnik pospolity. Jednak zawsze należy mieć na uwadze możliwe interakcje ziół z lekami czy zakaz spożywania niektórych z nich przez pewne grupy osób, na przykład krwawnika zwyczajnego przez kobiety w ciąży.



Dodaj swoją opinię

Twój email nie będzie opublikowany.